2003
Most nad Przemszą
Most nad Przemszą łączący Mysłowice i Sosnowiec przy ul. Krakowskiej powstaje w wielkich trudach od lat. Stoi od dawna, ale ciągle nie można z niego korzystać. W końcu pojawiła się szansa, ze za… kilka lat będziemy jeździć do Sosnowca nowym mostem.
O pracach nad dokończeniem inwestycji mówi Ewelina Czaja-Muzyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Mysłowice: Most leży w granicach administracyjnych Mysłowic, ale zbudowała go KWK Niwka Modrzejów w zamian za szkody górnicze. Kopalnia została zlikwidowana i inwestycji nie zakończono. W 1996 r., kiedy ogłoszono stan upadłości kopalni, prace przerwano. Istniała wtedy jakaś wstępna dokumentacja jest gdzieś w archiwum i trzeba będzie odtworzyć ją od nowa. Poza tym, most nie spełnia standardów Unii Europejskiej – ma złą nośność. Trzeba będzie nanieść poprawki.
Musimy zrobić to teraz, aby zakończyć jego budowę najpóźniej za parę lat, bo w przeciwnym razie będzie nadawał się tylko do wyburzenia. Dlatego prezydenci Mysłowic i Sosnowca podjęli pierwsze kroki, aby wspólnie dokończyć inwestycję. Pierwszy kontakt nawiązał kierownik Zespołu Spraw Unii Europejskiej naszego urzędu – Artur Celmerowski z podobnym kierownikiem z Urzędu Miasta Sosnowiec. Po rozmowach oraz spotkaniu prezydentów obu miast powstał pomysł wspólnej realizacji mostu łączącego miasta.
Dowiedzieliśmy się, ze Sosnowiec będzie aplikował poprzez Urząd Marszałkowski o środki z Unii Europejskiej na drogę od końca mostu do połączenia z DK 1. Mają być tam dwa ronda, będzie przebudowane skrzyżowanie, z infrastrukturą podziemną, z chodnikami. Jest to potężna inwestycja kosztująca około 30 mln zł. Sosnowiczanie są na bardzo zaawansowanym etapie: mają projekty i całą potrzebną dokumentację.
My, w związku z tą wiadomością, zwróciliśmy się z pytaniem do prezydenta Sosnowca czy nie moglibyśmy wspólnie tego realizować. Chodzi nam zwłaszcza o drugi etap inwestycji, czyli budowę mostu i przebudowę układu komunikacyjnego po stronie Mysłowic. Prezydent Mysłowic Grzegorz Osyra rozmawiał na ten temat z Kazimierzem Górskim, prezydentem Sosnowca. Prezydenci w najbliższych dniach podpiszą porozumienie, na mocy którego ta inwestycja będzie realizowana wspólnie i będzie podzielona na trzy etapy. Pierwszy etap to przebudowa drogi po stronie Sosnowca. Drugi etap to dokończenie mostu i przebudowa układu komunikacyjnego po stronie Mysłowic. Ostatnim etapem będzie wyburzenie starego mostu.
Rozpoczęliśmy już prace – przeznaczyliśmy w tegorocznym budżecie 50 tys. zł na rozpoczęcie procedury. Na samą dokumentację będziemy jeszcze potrzebowali około 150 tys. zł – to będzie zabezpieczone w budżecie przyszłorocznym. Do połowy przyszłego roku chcemy skompletować dokumentację. Cała inwestycja będzie kosztować oba miasta łącznie 40 mln zł. Mamy rok na przygotowanie dokumentacji – wniosków, opracowań projektów. Potrzebne środki być może uzyskamy z Unii Europejskiej poprzez Urząd Marszałkowski.
Głównym podmiotem aplikującym będzie Sosnowiec, on składa wniosek. Jeśli składa się wniosek o dofinansowanie z Unii Europejskiej, bądź też z funduszy rządowych, to trzeba mieć dokumentację na co najmniej jeden etap inwestycji. Dlatego podzieliliśmy naszą inwestycję na trzy etapy. Sosnowiec ten pierwszy etap ma zabezpieczony, a drugi i trzeci jest w trakcie przygotowywania. Z porozumienia prezydentów będzie wynikało, ze Sosnowiec będzie podmiotem aplikującym, ale projekt będzie musiał mieć wspólne rozliczenie, wspólny budżet. Sosnowiec wiele takich projektów już realizował, lecz taki wspólny w porozumieniu z ościennym miastem będzie realizował po raz pierwszy.
Pierwszy etap Sosnowiec rozpoczyna w tym roku, zakładana data końcowa po stronie Sosnowca – do 3 lat. Mysłowice rozpoczną zebranie dokumentacji pod koniec przyszłego roku. Na razie nie mamy dokumentacji projektowej, dlatego trudno określić, kiedy zostanie to zakończone. Myślimy, że zakończy się to do 2006 r.
Notował Damian Kalinowski
Życie Mysłowic nr 16 (290), 31 sierpnia 2003, cena 1.80 zł





