2009
Powstania Śląskie (cz. 23)
W celu zorganizowania plebiscytu rząd polski wysłał na Górny Śląsk Wojciecha Korfantego jako komisarza rządowego. Korfanty miał zadanie koordynacji działań, które w zbliżającym się plebiscycie miały przynieść zwycięstwo Polsce.
W każdym mieście powiatowym założono Polski Komitet Plebiscytowy. Główną siedzibą strony polskiej był hotel Lomnitz w Bytomiu. W Mysłowicach przewodniczącym Polskiego Komitetu Plebiscytowego został Tomasz Dudzik. W czasie przygotowań do plebiscytu szczególną rolę odegrała niemiecka Sicherheitspolizei (Sipo) zwana potocznie zycherką. Uzbrojoną formację policji Niemcy założyli po opuszczeniu G. Śląska przez wojsko. W sierpniu 1920 r. jej oddziały liczyły na Górnym Śląsku ponad 5 tys. funkcjonariuszy. Sipo stosowało wobec ludności propolskiej terror w postaci rewizji, aresztowań, utrudniania kolportażu polskiej prasy oraz zakłócania wieców i manifestacji. Do awantur i bijatyk dochodziło także pomiędzy Niemcami i żołnierzami francuskimi, którzy nieoficjalnie sprzyjali stronie polskiej. Dnia 27 maja 1920 r. nastąpił atak bojówki niemieckiej na hotel Lomnitz, który obrzucono kamieniami wybijając okna. Podczas ataku przebywali w hotelu wysocy rangą członkowie komitetu polskiego na czele z Korfantym. Zdemolowano, a następnie podpalono restaurację hotelową. Na szczęście dla strony polskiej podczas szturmu nie było ofiar.
Niemiecka policja i samoobrona przed budynkiem szkoły
(Liceum Handlowe) przy pl. Wolności.
Zdjęcie wykonano przed wybuchem II powstania w lipcu 1920 r.
Oprócz powyższego, do podjęcia decyzji o wybuchu II powstania przyczyniły się krwawe wydarzenia z 17 sierpnia 1920 r. Tego dnia Niemcy zorganizowali w Katowicach wielką manifestację. Tłum ruszył pod siedzibę dowództwa wojsk francuskich przy ul. Warszawskiej, gdzie doszło do zamieszek. Na zdecydowane ataki znajdujących sięw tłumie bojówek niemieckich żołnierze francuscy odpowiedzieli ogniem. Kilka osób padło trupem Na ulicach powstało zamieszanie. Pod naporem wojsk francuskich demonstranci wycofali się i rozpoczęli plądrowanie polskich sklepów. Natomiast obok miejsca strzelaniny mieszkał lekarz dr Andrzej Mielęcki, aktywny działacz i aktywista polski. Mielęcki widząc osoby leżące na ulicy (Niemców), ruszył z domu w celu udzielenia im pomocy. Tam schwytali go bojówkarze niemieccy, którzy poprzez bicie różnymi przedmiotami zamordowali doktora. O brutalności morderców świadczy fakt, że zmasakrowane zwłoki wleczono po ulicy i wrzucono do Rawy. Ponieważ niemieckie bojówki wciąż prowadziły akcje przeciwko żołnierzom francuskim, władze koalicyjne ogłosiły stan oblężenia Katowic i powiatu katowickiego. Niemcy nie uznali tego rozkazu i przystąpili do kolejnych ataków. W odpowiedzi Francuzi wyprowadzili na ulice Katowic dodatkowe oddziały i czołgi. Niemcy podpalili następnie siedzibę Polskiego Komisariatu Plebiscytowego w Katowicach. Zdemolowano ponadto redakcje polskich gazet. Zbrojne starcia Niemców z Francuzami trwały prawie dwa dni. Do opanowania sytuacji Francuzi sprowadzili dodatkowe siły posiłkując się żołnierzami włoskimi.
Należy wspomnieć, że do radykalizacji postawy strony niemieckiej przyczyniło się pogorszenie sytuacji wojsk polskich prowadzących w tym czasie wojnę z bolszewicką Rosją. Wyprawa Piłsudskiego przyniosła skutek odwrotny do zamierzonego i armia radziecka stanęła w połowie sierpnia 1920 r. pod Warszawą. Propaganda niemiecka rozpowszechniała informacje o tym, że państwo polskie poniosło klęskę w wojnie z sowietami, co w zasadzie opierało się naprawdzie.
Dariusz Falecki
Co Tydzień nr 14, 9 – 15 kwietnia 2009 roku





