2019
Mysłowice i powstanie styczniowe
Mija styczeń, pogłębia się amnezja. W przestrzeni publicznej ani słowa o wojnie polsko-rosyjskiej z 1863 r. Konflikt wybuchł 22 stycznia, trwał do jesieni 1864 r. Przyczyną były krwawe pacyfikacje polskich manifestacji patriotycznych w Warszawie. Szeregi powstańcze liczyły ogółem ok. 200 tys. osób. Stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Główną areną wojny była Polska centralna i Litwa. Na wydarzenia powstańcze nie pozostał obojętny Górny Śląsk i Mysłowice.
Dziuple na Śląsku
Z końcem stycznia 1863 r. Prusacy wzmogli czujność w pasie granicznym z Rosją. Pomimo tego dowódcy powstania wysyłali agentów na Śląsk po odbiór broni. Szczególne znaczenie dla kurierów i emisariuszy miały Wrocław, gdzie ulokowano tajną agenturę Rządu Narodowego. Agendy powstańcze działały w Lublińcu, Bytomiu, Gliwicach i Mysłowicach. Z zachodu transportowano przez Katowice do Polski skrzynie z bronią, amunicją i ulotkami. Katowicką placówką przerzutową kierował Stanisław Maciejewski. Po jego aresztowaniu przez Prusaków, polski Rząd Narodowy wyznaczył na jego miejsce Aleksandra Mierosławskiego – nieślubnego syna Aleksandra Mieroszewskiego, ordynata mysłowickiego. W tymczasowym mieszkaniu Mierosławskiego w Brzezince policja niemiecka znalazła fałszywe przepustki graniczne i inne dokumenty. Po powstaniu osadzono go w mysłowickim więzieniu, z którego zbiegł 8 marca 1864 r.
Księstwa Rzeczypospolitej Polskiej. Po środku, u dołu, herb Śląska.
Na orlich skrzydłach m.in. herby śląskich księstw:
świdnickiego, głogowskiego, raciborskiego, legnickiego i cieszyńskiego.
Pocztówka patriotyczna wydawnictwa Salonu Malarzy Polskich, Kraków 1907 r., zbiory autora
Atak powstańców na Sosnowiec
Z początkiem lutego 1863 r. popłoch wśród górnośląskich Niemców zasiał oddział powstańczy Apolinarego Kurowskiego. Stacjonował w Ojcowie. 5 lutego powstańcy wyruszyli w kierunku zachodnim w celu zdobycia strategicznego pod względem transportu pasa granicznego. Oddział zajął miejscowość Granica (ob. Maczki) przy austriackim kordonie. Austriaccy urzędnicy kolejowi z pobliskiej Szczakowej uciekli do Mysłowic. Wcześniej wycofała się z Granicy do Modrzejowa rosyjska straż graniczna. Tymczasem powstańcy zajęli Dąbrowę Górniczą i Ząbkowice, skąd w nocy 7 lutego wjechali pociągiem do Sosnowca. Tam rozegrała się bitwa o komorę celną przy sosnowieckim dworcu, obsadzonym przez wojsko rosyjskie. W jej efekcie Rosjanie uciekli do Szopienic, skąd Prusacy odstawili ich do Mysłowic. Do Mysłowic wpuszczony został także oddział rosyjskiej straży granicznej z Modrzejowa.
Z Mysłowic do powstania
Na wydarzenia w pasie granicznym reagowali propolscy mysłowiczanie. Przed dniem 7 lutego udało się co najmniej kilkunastu mysłowiczan do Dąbrowy Górniczej. Zatrudniono ich przy szyciu mundurów z sukna zakupionego wcześniej w Bytomiu. Mysłowickich Niemców opanowała trwoga, natomiast Polacy szykowali kosy i przechodzili na drugą stronę granicy. W Szabelni produkowano broń białą. W pierwszych dniach lute-go matki nie posyłały dzieci do szkół. Od strony Modrzejowa słychać było strzały. Do Mysłowic przybył oddział ułanów z Gliwic oraz piechota Nysy i Koźla. Żołnierze biwakowali nad Przemszą i Brynicą. W Mysłowicach zorganizowano obywatelską obronę miasta. Aresztowano ekspedytora kolejowego Kazimierza Szremmera za rozpowszechnianie w Mysłowicach ulotek Rządu Narodowego.
„Kucie kos”, rysunek Artura Grottgera zamieszczony w cyklu „Polonia”,
obrazującym sceny z powstania styczniowego.
W ten sposób mogła wyglądać produkcja broni na Szabelni
Jan Habryka z Brzęczkowic
Do oddziału Apolinarego Kurowskiego stacjonującego w Ojcowie zgłosił się Jan Habryka z Brzęczkowic (rocznik 1839). Na co dzień był górnikiem w jednej z podmysłowickich kopalń. Źródła nie podają, czy brał czynny udział w bitwie o dworzec w Sosnowcu, jednakże jest to bardzo prawdopodobne. Po zakończeniu powstania J. Habryka wrócił do Brzęczkowic. Po 1918 r. zaangażował się w propolską działalność narodową. Brał udział w powstaniach śląskich i w akcji plebiscytowej. Był członkiem Związku Powstańców Śląskich grupy Janów Miejski. W międzywojniu władze II RP nadały mu stopień podporucznika. Habryka posiadał mundur weterana z 1863 r. Zapraszano go do szkół. Opowiadał uczniom o wojennych przeżyciach. Jan Habryka zmarł w 1928 r. Tradycje patriotyczne kontynuował jego wnuk – Roman Knapek z Mysłowic, ochotnik wojny obronnej z 1939 r., żołnierz ruchu oporu. Niemieckie zbiry odcięły mu głowę na gilotynie w katowickim więzieniu 13 października 1942 r.
Jan Habryka, powstaniec styczniowy z Mysłowic, zdjęcie z lat 20. XX w.
Inni Górnoślązacy w powstaniu Postawa Jana Habryki nie była wyjątkiem. Mysłowicki piekarz Kluska przechowywał w lokalu skrzynie z prochem. Żołnierzem z 1863 był Marcin Kopiec z Raciborza – współzałożyciel Towarzystwa Akademików Górnoślązaków we Wrocławiu. Jan Byrtus z cieszyńskiego zginął dowodząc oddziałem powstańczym koło Kalisza. Adam Wehrner zdezerterował z Bytomia do wojsk powstańczych. Ponadto ze Śląska byli: Emanuel Jasik z Siemianowic, Franiczek Drzyzga z Tarnowskich Gór, Józef Grządziel i Jakób Wieczorek z Szopienic, Feliks Kopeć z Dąbrówki Małej, Wincenty Michalski z Bytomia. Piotr Linowski z Prudnika, Walenty Krawczyk z Bierunia Starego, Ludwik Mańka z Chropaczowa oraz szereg innych o nieustalonych nazwiskach i liczbie, rekrutujących się w większości ze wschodniej i południowej części Górnego Śląska.
Rysunek pt. „Potyczka pod Olszanką koło Augustowa”,
10 kwietnia 1863 r., przedstawia sposób prowadzenia wojny partyzanckiej
Burmistrz Peter Rother
Burmistrz Mysłowic Peter Rother czuł się zagrożony przez miejscowych Polaków, którzy wygłaszali pogróżki pod jego adresem. Informował pisemnie zwierzchników o przesyłkach pieniędzy biegnących przez Mysłowice z Wrocławia do Krakowa dla Komitetu Narodowego. Informował też stronę rosyjską o propolskich nastrojach w mieście. Uważano go za rosyjskiego agenta. W czerwcu Rother skonfiskował na mysłowickim dworcu 100 karabinów w przesyłce powstańczej z Wrocławia do Szczakowej. Burmistrz i komisarz policji zeznawali potem w procesie toczącym się w Berlinie w 1864 r. przeciw księdzu Cyprianowi Jarochowskiemu, który kilkukrotnie przejeżdżał przez Mysłowice do Krakowa w celach konspiracyjnych.
Strona tytułowa monografii Mysłowic Jacoba Lustiga z informacją w j. niemieckim,
że autor jest kawalerem cesarskiego rosyjskiego orderu św. Stanisława 3. klasy

Order św. Stanisława przyznawany od 1864 r. obywatelom Prus
za pomoc Rosjanom w powstaniu styczniowym
Order dla Lustiga
Po wydarzeniach w Sosnowcu niemiecka gazeta „Beuthener Kreis-Blatt” publikowała na bieżąco listy gończe za Górnoślązakami podejrzanymi o udział w powstaniu. Władze Prus i Austrii skazywały ich na karę więzienia. Szereg powstańców trafiło do więzień na terenie Królestwa. Uznaniem władz rosyjskich dla pruskich urzędników denuncjujących Polaków lub pomagających zbiegłym żołnierzom rosyjskim była duża liczba odznaczeń przyznawanych im od 1864 r. Order św. Stanisława 3. klasy nadano m.in. Jacobowi Lustigowi – lekarzowi miejskiemu z Mysłowic oraz dr. Amende – ordynatorowi szpitala brackiego w Mysłowicach za ich opiekę medyczną nad żołnierzami rosyjskim, którzy brali udział w bitwie o sosnowiecki dworzec i zostali ranni.
Dariusz Falecki
Literatura: Z. Janeczek, Śląsk wobec polskich walk narodowowyzwoleńczych 1768-1918, Katowice 2001, J. Lustig, Geschichte der Stadt Myslowitz in Oberschlesien, Myslowitz 1867, A. Sulik, Historia Mysłowic do 1922 r. Mysłowice 2000
Co Tydzień nr 4, 24 – 30 stycznia 2019 r.





